LUSTRO – parę słów o pamięci

Pierwsza reakcja

              Rysowanie z lustrzanego odbicia nie wychodzi nam od razu. Wiele osób jest zaskoczonych i zdziwionych. Swoje próby nazywają „interesującym doświadczeniem”.  Na szczęście nasze porażki przed lustrem nie świadczą o naszej niskiej inteligencji. To, jak szybko opanujemy umiejętność rysowania z lustrzanego odbicia zależy od specyficznego rodzaju pamięci.

Rodzaje pamięci u człowieka

              Ze względu na rodzaj przechowywanego materiału rozróżnia się:

  • Pamięć opisową, zwaną też deklaratywną (declarative memory) – wiedzieć kto, co
  • Pamięć nieopisową (nondeclarative memory) zwaną też pamięcią procedur – wiedzieć jak

Domeną pamięci opisowej jest znajomość zdarzeń, faktów, osób, przedmiotów, nazw, nazwisk itd. Treści zawarte w tej pamięci możemy wypowiedzieć w sposób opisowy. Możemy na przykład świadomie opowiedzieć rodzinie/znajomym o wizycie na stanowisku KLANZY, lub opisać jak zbudowane jest „lustro do rysowania”. Ten rodzaj pamięci nie bierze udziału w nauce rysowania z lustrzanego odbicia.

Natomiast domeną pamięci nieopisowej jest znajomość procedur i sposobów postępowania, które często jest łatwiej zademonstrować niż opisać. Dzięki temu rodzajowi pamięci wiemy jak wykonuje się daną czynność, mimo, że nie jesteśmy jej w pełni świadomi. Na przykład, gdy jeździmy na rowerze nie zastanawiamy się w którą stronę skręcić kierownicą, żeby się nie przewrócić, tylko odruchowo utrzymujemy równowagę. Podczas rysowania z lustrzanego odbicia wykorzystujemy pamięć nieopisową.

Uczenie się

              Dla większości osób zapewne obce jest „lustro do rysowania”. Dlatego już pierwsze kreski wymagają przystosowania się do zmienionych warunków. (do góry – to w dół, do dołu – to w górę, w prawo – to w prawo, a w lewo – to w lewo). Przystosowanie to jest nauką nowej procedury, nowego postępowania. Jest to więc poszerzanie naszej pamięci nieopisowej. W ciągu życia mamy wiele okazji do zdobywania takiej wiedzy. Np.: uczymy się chodzić, biegać, mówić, pisać, jeździć na nartach. Gdy zdobędziemy już te umiejętności, stają się one dla nas oczywiste i nie zastanawiamy się nad nimi. Zmiana warunków zmusza nas jednak do świadomego działania. Dodatkową motywacją jest również to, że „ludzie patrzą”, „dzieci patrzą” i trzeba coś ładnie narysować i dobrze się zaprezentować.

Słowa pocieszenia

              Ktoś po stwierdzeniu, że mu to rysowanie całkowicie nie wychodzi mógłby dojść do wniosku, że „coś jest nie tak”. „Nie jestem w stanie się tego nauczyć.”  Na szczęście mogłoby to jedynie świadczyć o uszkodzeniu struktury mózgu o nazwie nucleus caudatus.  Odpowiada on za funkcje poznawcze związane z pamięcią nieopisową.(Nieprawdopodobnie rzadka sytuacja).  Obecny stan wiedzy zakłada, że w procesach uczenia się bardzo duży udział ma inna struktura – hipokamp.  Nie jest on zaangażowany w zdobywanie nowych umiejętności manualnych – poszerzanie pamięci nieopisowej.  Zatem trudności w „załapaniu” rysowania z lustrzanego odbicia nie powinny nas martwić. Każda osoba z początku będzie miała z tym kłopoty. A to, jak wiele czasu nam to zajmie jest sprawą indywidualną i w żaden sposób nie wpływa na jakość naszej pamięci.

Opracował: dr Wojciech Hornowski

Źródła: Szczepańska – Sadowska, „Seminaria z Fizjologii”, Oficyna Wydawnicza Akademii Medycznej w Warszawie. 2006

 

LUSTRO – parę słów o pamięci
Przewiń do góry
Skip to content